kategoria:Dziecięce wypowiedzi – Aby język giętki powiedział wszystko co pomyśli głowa…

„Kałużyści” inaczej

Dzisiaj Zuchy, inspirując się wierszem D. Wawiłow, podjęły próbę przekształcenia go na swój sposób. Nietypowe wyrażenia (szyszkowiści, kocistki, czy tytułowi kałużyści) były pretekstem do kolejnych zabaw słowotwórczych.

Już od rana w domu
wśród kanap i zabawek
przycupnęli nad zabawkami
pracowici kanapiści.
Wygrzebują kurz z zabawek
niech zabawki będą czyste!
Pełne ręce ma roboty
każdy dobry zabawista!
Rękawiczką i chusteczką
dwóch cukierkistów cukierek czyści.
Obrzucają się kapciami
bardzo dzielni ci kapciści.
A dwie psistki pod kanapą
cukierkami karmią pieska…
Świątek, piątek czy niedziela
w domu ciągle wre robota!

A poniżej dzieci zastanawiają się w parach, jakie słowo powstanie z połączenia nazw dwóch wylosowanych obrazków , np. parasol i kogut (kogutoparasol?) :) a może parasolokogut, tak, czy inaczej, zabawy i śmiechu było sporo :)

kal

kal2

Wszystkiego najlepszego przedszkole!

Niedługo zbliża się Jubileusz 40-lecia naszego przedszkola. Uroczystość odbędzie się 7.czerwca i wtedy też nadamy naszej placówce imię Fryderyka Chopina!  Obydwie okazje stały się pretekstem do wypowiedzi nt. naszego patrona oraz zabaw na terenie z kulinarnym podtekstem 😉

Chopin3   Kim był Fryderyk Chopin?

Zoja; Był kompozytorem, tworzył muzykę, grał na pianinie. Jego muzyka kojarzy mi się z motylkami

Sonia; To jest kompozytor, czyli tworzył muzykę, bo grał na pianinie, na przykład polonezy

Karolina; Tworzył muzykę, był kompozytorem, za pomocą instrumentu pokazywał różne uczucia, na przykład tęczy, dobra, smutku

Maks; Był kompozytorem, czyli komponował muzykę. Jest piękna, niespokojna i czasem spokojna. Najbardziej podoba mi się etiuda rewolucyjna

Basia; To ktoś, kto komponował muzykę, grał na fortepianie. Lubię słuchać go w naszym radiu

Grzegorz; To jest bardzo sławny muzyk. Lubię go słuchać, bo to jest piękna muzyka. Czuję się jak leciutkie piórko, przy takiej muzyce mogę zasnąć

Igor; On komponował muzykę, grał na pianinie, rozmawiamy o nim w przedszkolu

A na terenie chętne dzieci eksperymentowały z darami natury 😉

„TORT CZEKOLADOWO-TRUSKAWKOWY” „upiekły” wg własnej inwencji twórczej Patrycja i Zuzia (fot. poniżej). Przepis: garść różnych kamyczków,  garść trawy, kilka szyszek, czerwony kamień, nadzienie z piasku

torta

;)

„TORT KAMYCZKOWO-TRAWIASTY” upiekły wg własnej inwencji twórczej Karolina i Lena (fot. poniżej). Przepis: kilogram piasku, garść kamyczków, parę traw i posypka z cukru pudru

tortb„TORT Z LISTKAMI” upiekła wg własnej inwencji twórczej Basia i Madzia (fot. poniżej). Przepis: pół kilograma piasku, liście na około, kolorowe kamyki i patyki do ozdoby i trzeba wstawić do piekarnika, żeby się upiekło

tortc

 „TORT PIASKOWY” upiekły wg własnej inwencji twórczej Zoja i Sonia (fot. poniżej). Przepis: dużo czystego piasku z piaskownicy, kilka promyczków słońca i można „jeść”

tortd

wygląda trochę jak jakiś murzynek albo przypieczony biszkopt ;)

„TORT URODZINOWY CZEKOLADOWY Z POSYPKĄ Z TRAWY” upiekły wg własnej inwencji twórczej Kinia i Vanessa. (fot. poniżej) Przepis: garść uśmiechu, dużo posypki z trawy, nadzienie czekoladowe  z piasku

torte

TORT CZEKOLADOWY Z MRÓWKĄ upiekła wg własnej inwencji twórczej Julka (fot. poniżej) Przepis: kilogram piasku, patyczki, szyszki, polne kwiatki – mogą być białe, mrówka – jeśli ktoś ją znajdzie – tort jest taki słodki, że chciałaby go zjeść 😉

tortfUwaga! WSZYSTKIE PRZEPISY POCHODZĄ Z KSIĄŻKI „PUDEŁKO ZWANE WYOBRAŹNIĄ – NIEWIARYGODNE PRZEPISY” :)))

Dziecięce poezjowanie

Zbiór poezji Edwarda Zymana „Gdybym był lekki jak piórko” zainspirował mnie do zabawy w poezjowanie właśnie. Może dlatego, że całkiem przypadkiem wpadł mi w ręce, wydał się klimatyczny i przyjemnie było przeglądać tak kartkę za kartką, wiersz za wierszem, jakże sugestywnym, pełnym metafor, barw, naiwności.

Z chętnymi dziećmi postanowiliśmy ‚przerobić’ wybrane wiersze autora. Właściwie zasada była taka, aby początek każdego wersu pozostał identyczny jak w oryginale, natomiast jego końcowe brzmienie należało już do inwencji twórczej samego dziecka. Najpierw dziecko usłyszało cały utwór w oryginale a potem zaczynała się zabawa. Uważam, że wyszły całkiem przyjemne formy, niekiedy ubrane w subtelne różnice, podobne skojarzenia, a czasem zaskakujące sformułowania. Niestety czasu było mało i mamy na razie dwa wiersze: Maksa, Olka K. i Karolinki (która chce już jutro myśleć nad kolejnymi utworami). Dzięki takim doświadczeniom językowym dzieci rozwijają zainteresowania literackie, interpretują poezję na swój sposób, widzą, że można bawić się słowami i może to zaowocować piękną całością. Poza tym jak nie rozumieją jakiegoś zwrotu, zawsze mogą dopytać dorosłego, albo próbować wyjaśniać ten świat zamknięty w poezji na swój własny sposób. Zapraszam do przeczytania na razie trzech wierszy  :)

😉

okladka-piorkoOlekwiersz

wiersz Makskarolina-wiersz

Muzyka Chopina- nasze odczucia po wysłuchaniu etiudy „rewolucyjnej”

(Etiuda C-moll Op. 10 nr 12)Chopin1

  • „Jakbym zagrała pierwszy raz na pianinie”  – Kinga
  • „Wyobrażałam sobie pięknego łabędzia, który leciał na drzewo z gałęziami, na których były ziarna” –Marta
  • „Miałam takie uczucia, jakbym tańczyła w balecie na trawie z motylkami, łabędziami”. –Julia
  • „Ja się czułam, jakbym grała w grę i musiała zaraz przegrać”. –Vanessa
  • „Jakbym płynął statkiem pirackim po morzu i on miał zaraz zatonąć” – Maks
  • „Jakby żołnierze razem walczyli o Polskę”- Grześ

Co by było, gdyby zabawki umiały mówić?

  • „Wtedy by z nami rozmawiały i by rozumiały, co chcemy robić”    /Karolina/
  • „I by wtedy, jak byśmy się chcieli bawić zabawkami i by powiedzieliśmy zabawkom w co chcemy się bawić, nie musielibyśmy ich dotykać, bo one same by to robiły” /Vanessa/
  • „I jeszcze by mogły jeść” /Patrycja/
  • „Jak by zabawki ożyły to wtedy, jak na przykład rodzice będą o czymś rozmawiali, to one mogą iść i ich słuchać” /Kinga/
  • „To by wtedy zabawki same się ruszały” /Michał/
  • „I jeszcze nie będziemy musieli się nimi bawić” /Lena/
  • „Zabawki same by nam nałożyły pastę do zębów” /Zuza G./
  • „To by było, że moglibyśmy się z nimi bawić” /Andrzej M./
  • „To by zabawkami wiedziały, co chcemy zrobić” /Marcel/
  • „Pomagałyby nam wszystko co, jedno słowo powiemy, a one to robią” /Grześ/
  • „To by one brały paliwo do tankowania” /Igor/
  • „To by wtedy, jak  byśmy je podnosili, to by wtedy nas ugryzły” /Madzia/