kategoria:Artykuły pedagogiczne

Dziecko leworęczne w przedszkolu

morticia dodany 14 czerwca, 2014
W kategorii Artykuły pedagogiczne

Poniżej podaję link do programu nt. leworęczności u dzieci w  wieku przedszkolnym (opracowanie własne) – dokument w formacie pdf

Dziecko leworęczne w przedszkolu

Rodzaje twórczości i stymulowanie zdolności twórczych

morticia dodany 01 grudnia, 2013
W kategorii Artykuły pedagogiczne

Pojęcie twórczości.

Wiek przedszkolny to najlepszy moment na podjęcie stymulacji twórczego rozwoju dziecka ponieważ jest to wiek intensywnego rozwoju fantazji,  wyobraźni, zabaw twórczych, czas twórczych  dociekliwych pytań, własnych rozwiązań, wykazywania inicjatywy w organizowaniu zabaw tematycznych, naturalnej pomysłowości.

Definiowanie  twórczości:

  • elitarne – można ją rozpatrywać tylko w kontekście wybitnych dzieł o dużej wartości i nowości poznawczej, artystycznej, estetycznej, lub praktycznej
  • egalitarne – zakłada, że każdy człowiek jest twórczy, a twórczość przez m „t” to zatem twórczość codzienna i powinna być traktowana na równi z wybitną
  • rozwojowe – wiąże się z aspektem rozwojowym jednostki a rozwój małego dziecka ma charakter aktywności twórczej, prawidłowy rozwoju w tym okresie warunkuje pojawienie się w późniejszym czasie twórczości  codziennej i wybitnej

Podział na elitarną i egalitarną twórczość bierze się z psychologii humanistycznej  i koncepcji twórczej aktywności człowieka, przedstawionej przez C. R. Rogersa. Wybitna twórczość, przez duże „T” odnosi się do osób lub wytworów, które uznawane są przez społeczeństwo za wyróżniające się, wpływają na zmianę starych paradygmatów i/lub tworzenie nowych. Ponadto wiąże się z posiadaniem talentu lub uzdolnień kierunkowych.

Twórczość codzienna przez małe „t” dotyczy aktywności dnia codziennego, ujawniającej kreatywne pokłady jednostki w pracy, w domu a także w wytworach powstających w wyniku tej aktywności. Łączy w sobie zainteresowania osoby, ma dla niej wartość  rozwojową i terapeutyczną. Twórczość ta dobrze poddaje się kształceniu i rozwija w warunkach poczucia bezpieczeństwa, przy braku przymusu a zachęcie do aktywności twórczej.

W ostatnich latach obok twórczości wybitnej i codziennej pojawiło się określenie twórczości „mini-t”, posiadającej charakter rozwojowej, intrapersonalnej aktywności twórczej, wiążącej się z procesem uczenia się, ze znaczącą nową i osobistą interpretacją poznawanych zagadnień. Dotyczy również prób aktywności twórczej podejmowanych przez dzieci, później przez młodzież w różnych dziedzinach działania. We wczesnym okresie rozwoju jednostki dla „mini-t” podstawowe znaczenie stanowi proces asymilacji, akomodacji i konstruowania nowej wiedzy, opisany przez Jeana Piageta w teorii rozwoju poznawczego.

W rozwoju twórczości dziecka wyróżnić można trzy fazy zaczynając od spontanicznej ekspresji do intencjonalnej aktywności twórczej:

  1. prekonwencjonalna (aż do wieku pomiędzy 6.-8. rokiem życia)
  2. konwencjonalna, z ujawniającą się świadomością działania twórczego (od 6. -8. Roku życia do około 10.-12. Roku życia)
  3. postkonwencjonalna, prowadzi do dojrzałej twórczości (od ok. 12. roku życia aż po dorosłość)

Arthur J. Cropley uważa, że aktywność twórcza dzieci i młodzieży związana jest z czterema komponentami:

  1. wiedzą ogólną i specjalistyczną
  2. umiejętnościami poznawczymi ważnymi dla twórczości
  3. motywacją
  4. określonymi właściwościami osobowości

Warunkiem  realizacji posiadanych twórczych możliwości jest jednoczesne zaistnienie wyżej wymienionych komponentów.

W przypadku braku jednego z nich mówimy wtedy o (1) pseudotwórczości – w sytuacji braku potrzebnej wiedzy, (2) twórczości sfrustrowanej – przy deficycie określonych umiejętności myślenia twórczego, (3) twórczością zaniechaną – związaną z brakiem motywacji, (4) twórczością stłumioną – jeśli brakuje odpowiednich cech osobowości. Podane przez Corpleya rodzaje twórczości można analizować i odnosić do twórczości codziennej i „mini-t”.

Różne typy i poziomy twórczości z odmiennymi charakterystykami proponuje też Edward Nęcka:

  1. twórczość płynna (wiąże się z myśleniem dywergencyjnym, ma charakter potencjalności, stanowi niezbędny komponent rozwoju innych rodzajów twórczości; charakteryzuje ją: ciekawość poznawcza, otwartość, potrzeba nowości oraz przejawy motywacji samoistnej, ujawniającej się w zabawie)
  2. twórczość skrystalizowana (się z myśleniem krytycznym, z dostrzeganiem i rozwiązywaniem problemów, motywacją zadaniową, dążeniem do realizacji wyznaczonych celów, niezależnością w działaniu)
  3. twórczość dojrzała (odnosi się do istotnych problemów naukowych, artystycznych i społecznych, w której wykorzystuje się wiedzę z zakresu danej dziedziny; ważne tu są: niezależność i wytrwałość w dążeniu do celów, motywacje – samoistna, osiągnięć i hubrystyczna)
  4. wybitna twórczość, której efekty prowadzą do fundamentalnych, rewolucyjnych zmian, konieczne jest tu posiadanie właściwej wiedzy, doświadczenie i struktury zdolności.

Twórcza aktywność na każdym etapie rozwoju związana jest z wieloma czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi, których konkretne konfiguracje i interakcje mogą wspierać rozwój i działalność twórczą jednostki, lecz mogą także im przeszkadzać. Natomiast świadomość istnienia tych uwarunkowań oraz wiedza na ich temat mogą pozwolić  przeciwdziałać negatywnym ich oddziaływaniom poprzez właściwe programy edukacyjne i wychowawcze, adresowane do dzieci i młodzieży, a także dorosłych.

Synektyka w edukacji.

Jedną z bardziej interesujących metod wykorzystywanych w procesie rozwiązywania problemów, w ćwiczeniach i treningach stymulujących rozwój zdolności twórczych jest z pewnością synektyka, której istotą jest myślenie metaforyczne, pozwalające na ujmowanie zagadnień i problemów z różnych punktów widzenia, szukanie odległych skojarzeń i połączeń. A to za sprawą metafory i analogii, dzięki którym dobrze znane zjawiska czy problemy można ujrzeć z innej perspektywy. Użycie samej metafory powoduje już, że z początku niejasne i trudne do wytłumaczenia zjawiska czy problemy stają się jasne.

Procedura synektyczna obejmuje etapy, których kolejność wiążę się z rodzajem i fazą rozwiązywania problemu, a każdy z nich bazuje na myśleniu metaforycznym opartym na szczegółowych heurystykach, określonych przez Gordona terminem „ analogie”. Wyróżnił cztery rodzaje:

  1. bezpośrednią (szukanie w otoczeniu zjawiska lub przedmiotu funkcjonującego na tych samych zasadach, jakie rozpoznajemy w rozwiązywanym problemie)
  2. personalną (identyfikowanie się z problemem na bazie posiadanych indywidualnych skojarzeń
  3. symboliczną (pozwala zjawisko złożone i niezwykłe zastąpić reprezentacją symboliczną w postaci przedstawienia plastycznego lub metafory językowej, symbol pozwala wydobyć nieświadome skojarzenia, może być ogniwem pośrednim między opisem rzeczywistości a poszukiwanym rozwiązaniem).
  4. fantastyczną (pozwala na łączenie ze sobą zjawisk o sprzecznej naturze, wymaga ona uwolnienia się od przymusu myślenia logicznego i przemożnego poczucia prawdopobieństwa).

 

Myślenie metaforyczne i ekspresja plastyczna w edukacji ku twórczości.

 

Metody, które wywodzą się z synektyki stanowią wdzięczne pole do eksperymentów. Jedną z nich jest strategia, wykorzystująca myślenie metaforyczne, wizualizację i ekspresję plastyczną. Procedura w tej metodzie zawiera trzy etapy:

  1. werbalny – omawia się i analizuje wybrany temat
  2. wizualizacja –  związana z wytwarzaniem wyobrażeń mentalnych
  3. ekspresja plastyczna –  przedstawienie wcześniejszych wyobrażeń

 

Zadania można realizować w kilku grupach tematycznych: pierwsza z nich polega na identyfikowaniu się  z elementem będącym fragmentem jednorodnej większej struktury (np. „Jesteś ziarenkiem piasku pod ziemią”, „Jesteś kroplą wody w morzu”, „Jesteś płatkiem śniegu w zaspie”).

Dziecko wykonujące to ćwiczenie w swojej pracy może pokazać zarówno siebie jako konkretny element w podobnym do siebie otoczeniu, lub otoczenie widziane z perspektywy bycia czymś innym. W drugiej grupie tematów mamy do czynienia z ćwiczeniem związanym z identyfikowaniem się z elementem będącym fragmentem różnej struktury (np. „Jesteś dziurą w serze”, „Jesteś robakiem znajdującym się w jabłku”, „Jesteś drobinką krwi w ciele człowieka”). Tematy z tej grupy, podobnie jak te z poprzedniej, uwzględniają mechanizm identyfikowania się z obiektem, natomiast różnica polega na tym, że obiekt, w który należy się wczuć, pod jakimś innym względem różni się od otaczającej go struktury. Trzecia grupa ćwiczeń pozwala identyfikować się ze złożonymi zjawiskami, których celem jest doprowadzenie do dostrzeżenia i odczucia istoty rzeczy, lub zjawiska, dopatrzenia się w tym, co ogólne, tego co specyficzne, szczegółowe (np. „Jesteś huraganem”, „Jesteś światłem”, „Jesteś muzyką”). Realizacja tych ćwiczeń wymaga wczucia się w element lub zjawisko oraz przedstawienia widzianego świata z perspektywy bycia czymś innym.

Analogia i myślenie metaforyczne pozwalają znajdować odległe skojarzenia i szukać ukrytych rozwiązań, odkrywać nowe znaczenia, rozwijać zdolności, wyobraźnię twórczą. Literatura przedmiotu wskazuje, że metafory werbalne i wizualne umożliwiają lepsze rozumienie złożonych zjawisk i problemów. Programy edukacyjne, bazujące na myśleniu metaforycznym charakteryzuje duża skuteczność w stymulowaniu rozwoju dyspozycji twórczych dzieci i młodzieży.

 

Opracowanie własne na podst. „Uczeń zdolny. Jak go rozpoznać i jak z nim pracować”. Wiesława Limont, GWP

 

 

Śmiech to zdrowie

morticia dodany 17 stycznia, 2013
W kategorii Artykuły pedagogiczne

 „Między śmiechem i zabawą dusza odzyskuje zdrowie.”

/przysłowie arabskie/

 

Śmiech wg wielu badaczy uważany jest za formę komunikacji –  uniwersalny język, który łączy wszystkich ludzi. Śmiech jest wrodzony, już nasi przodkowie śmiali się prawdopodobnie długo przed tym, zanim zaczęli mówić, a to dlatego, że centra mowy znajdują się w młodszej – z punktu widzenia historii rozwoju – części kory mózgowej, podczas gdy śmiech przyporządkowany jest starszej części mózgu.

Najczęściej uśmiechają się niemowlęta i małe dzieci (ok. 40 razy dziennie, ale dorosły już tylko 15 razy dziennie). Już kilkutygodniowy niemowlak instynktownie wykorzystuje śmiech jako medium emocjonalnej komunikacji z matką, sygnalizując tym samym otwartość na kontakty. Mniej więcej od czwartego miesiąca życia dziecko zaczyna się śmiać, pobudzone np. kontaktem fizycznym (przytuleniem i wydaniem śmiesznych odgłosów przez matkę). Gdy dzieci wołają ‘jeszcze raz’ podczas łaskotania, chichotania, śmiania, tęsknią tym samym za przyjemnym klimatem poczucia przynależności i bezpieczeństwa.

Dla przedszkolaków ważne jest doświadczenie, że potrafią rozśmieszyć inne dzieci, ponieważ niesie to za sobą informację zwrotną typu:  „Druga osoba jest zainteresowana mną i tym, co mówię i co robię. Moja popularność w grupie rośnie, jestem bardziej lubiany”.

Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym szybko odkrywają komizm słowny – czerpią radość z nonsensów werbalnych, gier słownych i łamaczy językowych.

Badacze mózgu poszukujący „centrum humoru” są zgodni co do tego, że (aby zrozumieć humor i móc się nim cieszyć) potrzebujemy kilki umiejętności. Wg biologa z uniwersytetu we Freiburgu, dra Haug-Schnabela są to:

  • Stopień zaawansowania rozwoju umysłowego i społecznego na tyle, żeby to co śmieszne zostało rozpoznane jako odchylenie od normy;
  • Umiejętność słuchania – zrozumienie sensu wypowiadanych słów, czyli jaka jest ich pointa
  • Wewnętrzna suwerenność – postawa ‘ponad’, aby nie czuć się osobiście dotkniętym
  • Zrozumienie perspektywy dowcipu lub humorystycznego wydarzenia, zniekształcającego rzeczywistość – wtedy humor będzie ‘przyjemnie łaskotał nasz umysł’

 

Zalety śmiechu:

  • Przyspiesza bicie serca i zwiększa ciśnienie krwi
  • Zwiększa ilość przeciwciał immunoglobulin i troszczy się o lepsze funkcjonowanie układu odpornościowego
  • Zwiększa granicę odporności na ból i sprawia, że mózg jest bardziej czujny
  • Wzmacnia ruchy przepony, dzięki czemu poprawia się trawienie a narządu wewnętrzne są masowane
  • Poszerza objętość płuc, zwiększa zawartość tlenu we krwi
  • Trenuje 240 mięsni ze wszystkich 630 mięśni ciała (!)
  • Redukuje produkcję hormonów stresu: adrenaliny i kortyzolu, zwiększa produkcję hormonów szczęścia
  • Znosi duchowe blokady i przełamuje utarte schematy myślenia!

 

Skuteczność śmiechu zauważyli: neurolog i psychogerontolog Rolf Hirsch (prekursor „terapeutycznego humoru”), jako ordynator szpitala stosował humor w leczeniu starszych osób, a także Michael Christensen- założyciel ruchu klaunów w klinikach Big Apple Circus w Nowym Jorku.

Obecnie rynek śmiechu z seminariami dotyczącymi szerokiej oferty palety tematów od terapii śmiechem po jogę śmiechu ma się całkiem dobrze.

Nie tylko medyczną funkcję śmiechu, ale i społeczną należy zaznaczyć. Uśmiech albo śmiech buduje pomost między „Ja” a „Ty” (opisał to francuski filozof Henri Bergson). Z kolei psychoanalityk Zygmunt Freud dostrzegł, że „śmiech należy do wysoko zaraźliwych form wyrażania psychicznych stanów; kiedy rozśmieszam innych poprzez opowiedzenie mojego dowcipu, posługuję się nimi właściwie, aby obudzić swój własny śmiech”.

Rady dla pedagogów:

  • Dorośli mają tendencje do postrzegania życia zbyt poważnie, w ten sposób sprawiają, że jest ono jeszcze bardziej skomplikowane
  • Bądźmy żywym przykładem poczucia humoru. Dajmy się czasem połaskotać, ceńmy sytuacje humorystyczne
  • Unikajmy form ironii lub sarkazmu w stosunku do dzieci, gdyż nie wiedzą jeszcze, co z tym począć. Dziecko, które wylało kakao, zareagować może totalną dezorientacją na ironiczny komentarz „No świetnie ci to wyszło!”.
  • Pamiętajmy, że uśmiech jest najkrótszą drogą między dwojgiem ludzi
  • „Każdy dzień, w ciągu którego się nie uśmiechasz, jest dniem straconym”. /Charlie Chaplin/

zabawa na rozweselenie:

„Baron Śmieszek”

Baron Śmieszek bardzo lubi bawić się słowami i zdaniami, dlatego przekręca je tak długo, aż nic się nie zgadza i wszyscy nie mogą powstrzymać się od śmiechu. Posłuchajcie jego śmiesznych historii i spróbujcie rozszyfrować jego żarty:

„Kiedy woda w garnku zatrzeszczała, a na kominku zagotował się ogień, gospodyni zaśpiewała wiersz. Kiedy żyrafa ziewnęła, otworzyła szeroko swój dziób.. Kiedy papuga i jej żona mamuga usłyszeli ten dowcip, ze śmiechu szeroko otworzyli swoje paszcze i wytrzeszczyli zęby. W dole nad strumieniem spacerowały dumnie na długich nogach sowy, puszyły się i ryczały tak długo, że brzmiało to jak rechotanie żab. Zaczęły głośno rżeć. Wtedy krokodyl potrząsnął grzywą, zagdakał i odpłynął galopem, aż z wody poleciały iskry…”.

dzieci uwielbiają chwile, kiedy mogą rozszyfrowywać i korygować śmieszne gry słowne, chętnie słuchają, lub czytają takie śmieszne historyjki, mogą wymyślać nowe.

 

opracowanie własne na podstawie fragmentu książki „Skarbnica edukacji dobrego serca. Inteligencja emocjonalna: podstawy, metody i zabawy”. Chermaine Liebertz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O WARTOŚCIACH LITERATURY DZIECIĘCEJ

morticia dodany 15 stycznia, 2013
W kategorii Artykuły pedagogiczne

 

„Przez odpowiednią literaturę dla dzieci kształtuje się smak przyszłego czytelnika.” J. Brzechwa

Literatura dziecięca to wszystkie utwory literackie dostosowane do potrzeb, zainteresowań i wieku dziecka. Stawiają sobie za cel rozwijanie systemu wartości poznawczych, społeczno-moralnych i estetycznych najmłodszych odbiorców. Ta „przewodniczka życia” (za I. Słońską) pobudza także ich wyobraźnię, wrażliwość na sprawy innych ludzi, kształci przy tym charakter i aktywną postawę wobec rzeczywistości. Można zatem stwierdzić, iż jest jedną z czynników kształtujących osobowość.

  Dziecko od najmłodszych lat obcujące ze słowem pisanym ma szanse w przyszłości zostać miłośnikiem wielkiej literatury, bowiem w miarę wzrastania, wzbogacania zasobu pojęć i słów, szersze stają się także zainteresowania „czytelnicze”. Początkowo jednak traktuje książkę jako przedmiot-zabawkę, która bawi, szeleści, ciekawi swoim kształtem, a sam tekst nie jest ważny – ustępuje bowiem miejsca kolorowej ilustracji. Wraz z czasem, z osobą dorosłą u boku, zaczyna ono postrzegać i nazywać zwierzęta i znane przedmioty – odkrywa i nazywa świat.

  Wiek przedszkolny to czas przechodzenia od zabawy (manipulacji) książką do systematycznego oglądania ilustracji, następnie do kojarzenia słuchanego tekstu z oglądaną ilustracją. Dla najmłodszych czytelników nieodzowne są książki z dobrym poetyckim tekstem, artystyczną ilustracją, wartką i ciekawą akcją. Wśród postaci literackich mają dzieci swoich ulubieńców: Miś Uszatek, Plastuś, czy Wróbelek Elemelek, bliscy ich sercu, pozwalają się z nimi identyfikować. My dorośli zaś pogłębiamy oddziaływania wychowawcze dzięki ich wzorcom i wartościom, które przedstawiają.

Wyobraźnia inicjuje własne pomysły – dzieci rysują, robią kukiełki i pacynki przypominające im ulubionych bohaterów literackich, aby mieć ich za kompanów w chwilach smutku i radości.

         Książka to również poezja: wiersze M. Konopnickiej, E. Szelburg-Zarębiny, J. Porazińskiej, z porcją humoru: (niezbędnym elementem estetycznym) – J. Tuwima, J. Brzechwy., W. Chotomskiej, bajeczki S. Jachowicza, pozwalające zachować pogodę ducha w trudnych chwilach. Ponadto baśń, zwłaszcza ludowa, w której dobro wygrywa ze złem, a szczęście zyskuje się poprzez dobroć serca, kształtuje charakter i wpływa na emocje małych czytelników. Podaje sposoby przezwyciężania własnych lęków, słabości oraz budzi umiejętność odczuwania piękna i bezinteresownej radości.

         Należy pamiętać, iż człowiek nie rodzi się czytelnikiem, musi się w nim obudzić zamiłowanie do literatury. Najlepszy sposób to głośne czytanie dzieciom, ma bowiem wiele zalet: rozwija język i wyobraźnię, uczy myślenia; buduje i umacnia więzi pomiędzy rodzicami i dziećmi, emocjonalnie rozwija, kształtuje koncentrację, zapobiega uzależnieniu od telewizji i komputerów(!), ułatwia naukę oraz kształtuje nawyk poszu- kiwania wiedzy o świecie na całe życie. Mądrym posunięciem ze strony dorosłych jest wprowadzenie codziennego rytuału 20-minutowego czytania na głos swoim dzieciom, powracanie do tych samych pozycji książkowych, ilustracji i cierpliwe odpowiadanie na różnorodne pytania podopiecznych. Pielęgnujmy zatem delikatną sferę emocji i wyobraźnię, dostarczając dzieciom wciąż nowych bodźców, zawartych w literaturze.

/opracow. własne/

Zabawy muzyczno-ruchowe wg koncepcji CARLA ORFFA

morticia dodany 15 stycznia, 2013
W kategorii Artykuły pedagogiczne

 

Carl Orff był nie tylko pedagogiem, ale przede wszystkim wysokiej klasy wszechstronnym muzykiem: kompozytorem, dyrygentem, nauczycielem aka- demickim. Jego adaptacje i utwory własne były wysoko cenione w Niemczech. Związek muzyki z ruchem jest w jego metodzie szczególnie wyeksponowany a bazuje ona na trzech podstawowych czynnikach: słowo (mowa), muzyka, ruch, które przenikają się wzajemnie i wiążą całą konstrukcję w integralną całość. C. Orff podobnie jak R. Laban odrzuca w zasadzie wszelkie z góry narzucone schematy,  wskazując jednak  następującą metodę postępowania – zgodnie z psychologią rozwojową dziecka: ćwiczenie (zadanie) rozpoczyna się od dzielonego na sylaby słowa czy zdania wypowiedzianego w prostym rytmie, następnie do tego dołącza się ruch ciała, a później ten ruch przenoszony jest na instrument perkusyjny. Słowo zmieniając się w piosenkę, łączy się z gestem, ruchem – ręce klaszczą, potem sięgają po pałeczkę perkusyjną. Ciało wprowadzone jest w ruch rytmiczny, lokomocyjny prowadzony po różnych liniach. Najpierw wprowadza się improwizację ruchową z globalnym zaangażowaniem ciała na tle muzyki perkusyjnej, żywej lub mechanicznej, bez przyboru lub z przyborem.

Formy wychowania muzycznego według C.Orffa są następujące:

  •  ŚPIEW – polega na wykonywaniu piosenek dziecięcych, ludowych, fragmentów muzyki poważnej przy akompaniamencie (zwykle perkusyjnym). Główny nacisk kładzie Orff na ekspresję wynikającą z zaangażowania dziecka i na jego możliwości twórcze.
  • RUCH PRZY MUZYCE – nie ma ustalonych reguł poruszania się (umownych gestów, figur), ruch jest spontaniczny, ma charakter kreatywny. Jest swobodny, zależny od wewnętrznego nastroju dziecka. Na samym początku ruch przy muzyce w koncepcji Orffa ma charakter prosty: chód, bieg, podskoki, czworakowanie, następnie przybiera charakter improwizowany, by w końcu stać się kreatywnym.
  • GRA NA INSTRUMENTACH– szczególna rola w systemie Orffa. Dzieci mają kontakt z instrumentami już od samego początku. Dobór repertuaru do wykonania przy pomocy instrumentów jest tak dobrany, aby nie znużyć i nie zniechęcić dzieci.
  • SŁUCHANIE MUZYKI – Dzieci mają okazję przysłuchiwania się dźwiękom, dostrzegają barwę instrumentów, rozwijają wrażliwość na ich współbrzmienie. Metoda Orffa daje możliwość przygotowania do percepcji muzyki.
  • TWORZENIE MUZYKI – Jest całkowicie swobodna, niezależna, nie należy ograniczać jej żadnymi regułami. Ten etap improwizowania charakterystyczny jest szczególnie w grupach dzieci młodszych o mniejszym doświadczeniu muzycznym. Następne etapy w tworzeniu muzyki w systemie Orffa noszą już pewne cechy improwizacji kierowanej- Prowadzący może już narzucać dzieciom pewne zasady, np. dobór instrumentów, linię melodyczną, czy rytm.

Szczególną formą twórczości jest improwizacja ruchowa wymagająca fantazji i kultury ruchu, zrytmizowania i płynności ruchu a jednocześnie jest podporządkowana jakiemuś generalnemu zadaniu np. odtwarzanie ruchem wysokości dźwięków granej melodii lub podanego rytmu (np. zabawie młodych piesków, budzącej się do życia wiosny). Punktem wyjścia są przykłady z własnego otoczenia, własnych obserwacji i przeżyć, ilustracja ruchowa prostych opowieści, próba ilustracji ruchowej prostych rytmów i melodii.

Etapy improwizacji:

    • słowno-rytmiczne – wprowadzanie wartości rytmicznych (dzieci improwizują rytm do imion, nazw, wierszy, itp.). Można wykorzystać dodatkowo: klaskanie, tupanie, pstrykanie palcami, uderzanie dłońmi o uda, itp.
    • echo rytmiczne powtarzanie rytmu podanego przez nauczyciela na zasadzie „echa” przez dzieci.
    • rytmiczno-melodyczne układanie melodii do własnego imienia, nazw zwierząt, kwiatów, śpiewanki muzyczne (tj. opowiedzenie śpiewem jakiejś historyjki, np. o psie)

    W przypadku wszelkiego typu improwizacji melodycznych pierwszy etap tworzenia muzyki opiera się na podstawowej skali muzycznej – najbliższej małym dzieciom. System C. Orffa daje dodatkowo możliwość połączenia wszystkich form wychowania muzycznego z innymi treściami nauczania, np. z edukacją ruchową, zdrowotną, nauką języka, przyrodniczą lub historyczną.

     

    Opracowanie własne

    źródło: J.Powroźniak w: J.K. Lasocki i J.Powroźniak, Wychowanie muzyczne w szkole, Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1970

    www.https://sites.google.com/site/portfolioartur/artykuly-i-felietony/carl-orff—ruch-przy-muzyce